FANDOM


(Cytaty)
Linia 35: Linia 35:
 
==Soundtrack==
 
==Soundtrack==
 
==Cytaty==
 
==Cytaty==
  +
'''Rebekah:''' W porządku jest dbać o kogoś. W porządku jest chcieć czegoś. To wszystko co Elijah starał się zrobić, wszystko czego kiedykolwiek chciał dla ciebie, wszystko czego my kiedykolwiek chcieliśmy.
  +
----
  +
'''Rebekah:'''Co za cwana suka.<br>'''Klaus:'''O co chodzi?<br>'''Rebekah:'''Wymazała z mojej pamięci lokalizację. Marcel posiada broń większą i potężniejsza niż Pierwotny, a ty oddałeś mu naszego brata! Ile jeszcze razy Elijah czy wybaczy? Jak długo jeszcze nim jego nadzieja, że jest dla Ciebie jakaś szansa na odkupienie w końcu umrze?<br>'''Klaus:''' Zrobiłem co uznałem za konieczne. Marcel odebrał nam dom.<br>'''Rebekah:'''A nasz dom nie ma żadnego znaczenia bez naszej rodziny. Odnajdę Elijah za wszelką cenę. Pomożesz mi?<br>'''Klaus:'''Za wszelką cenę.
  +
 
==Galeria==
 
==Galeria==
 
[[Kategoria:The Originals: Odcinki]]
 
[[Kategoria:The Originals: Odcinki]]

Wersja z 15:04, paź 14, 2013

House of the Rising Son jest drugim odcinkiem The Originals.

Opis

RETROSPEKCJE DO ROKU 1800 – Gdy Rebekah przybywa do Nowego Orleanu po naciskach ze strony swojego brata (Elijah), poznaje Hayley, która dostarcza jej niespodziewane wiadomości. Zaniepokojona, że jej brat Klaus planuje coś złego, Rebekah szuka pomocy u niechętnej Sophie. Hayley, nie wiedząc, co robić, bierze sprawy w swoje ręce, ale sytuacja szybko przybiera niebezpieczny obrót. Klaus, zdeterminowany by odkryć tajną broń Marcela, robi krok na przód i wykonuje swój plan. W międzyczasie, po sprzeczce z Marcelem, Rebekah przypomina sobie ile złości i rozczarowania dostarczył jej Klaus w ciągu tych wszystkich lat. W końcu Marcel uzyskuje pomoc Daviny w swoim niebezpiecznym planie.

Streszczenie

Obsada

Postacie główne

Postacie cykliczne

Postacie gościnne

Soundtrack

Cytaty

Rebekah: W porządku jest dbać o kogoś. W porządku jest chcieć czegoś. To wszystko co Elijah starał się zrobić, wszystko czego kiedykolwiek chciał dla ciebie, wszystko czego my kiedykolwiek chcieliśmy.


Rebekah:Co za cwana suka.
Klaus:O co chodzi?
Rebekah:Wymazała z mojej pamięci lokalizację. Marcel posiada broń większą i potężniejsza niż Pierwotny, a ty oddałeś mu naszego brata! Ile jeszcze razy Elijah czy wybaczy? Jak długo jeszcze nim jego nadzieja, że jest dla Ciebie jakaś szansa na odkupienie w końcu umrze?
Klaus: Zrobiłem co uznałem za konieczne. Marcel odebrał nam dom.
Rebekah:A nasz dom nie ma żadnego znaczenia bez naszej rodziny. Odnajdę Elijah za wszelką cenę. Pomożesz mi?
Klaus:Za wszelką cenę.

Galeria

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.