FANDOM


Give 'Em Hell Kid jest dwudziestym pierwszym odcinkiem trzeciego sezonu The Originals.

Opis Edytuj

CZŁOWIEK NA MISJI - Po otrzymaniu nowych wizji zbliżającego się proroctwa, Freya odkrywa, że jej rodzina dąży do konfrontacji z niebezpiecznym, nowym wrogiem. Tymczasem z pomocą detektywa Kinneya, Vincent i Kol podróżują do świata przodków, żeby powstrzymać czarownice i odzyskać ich miasto raz na zawsze. Gdzieś indziej Klaus i Elijah stają twarzą w twarz z Marcelem po bolesnym planie, który poszedł nie tak i spowodował u niego spiralę wydarzeń.

Streszczenie Edytuj

Obsada Edytuj

Postacie główneEdytuj

Postacie cykliczneEdytuj

Postacie gościnneEdytuj

Soundtrack Edytuj

  • Sabor! Brass Band "Just A Closer Walk With Thee"
  • .Sabor Brass Band "Great Getting Up Day With Sax"
  • .Allen Stone "Voodoo"
  • Frightened Rabbit "Death Dream"
  • Maty Noyes "Haunted"

Ciekawostki Edytuj

  • Freya widzi przepowiednie Alexis. Ujawniając, że to Marcel jest bestią.
  • Obawiając się, że przepowiednia się spełni Elijah zabija Marcela nie wiedząc o tym, że on już zdążył zażyć serum.
  • Vincent mówi Willowi o nadprzyrodzonym świecie.
  • Vincent odkrywa, że jego żona Eva stworzyła broń o nazwie "Un Dépôt D'argent" , która ma zniszczyć połączenie miedzy przodkami a światem.
  • Roztrzaskana dusza Daviny wiąże się z osobami i rzeczami, które kochała.
  • To ostatni odcinek, w którym widzimy Davine jako postać główna.

Cytaty Edytuj

Marcel: Kiedyś byłeś moim mentorem, moim zbawcą... moim stwórcą. Ale nigdy nie byłeś moim bratem. A teraz.. jesteś dla mnie nikim.


Klaus: Możesz mnie nienawidzić, ale ta nienawiść tylko pokazuje, że jesteś moją rodzina. Odkąd cie poznałem, zobaczyłem w tobie moje odbicie. i gdy przyprowadziłem cie tutaj, byś rozrzucił prochy ojca, zobaczyłem coś czego ja nigdy nie potrafiłem... Wypuściłeś nienawiść wolno. tego dnia zauważyłem twój potencjał. Wiedziałem, ze jesteś moim synem.


Kol: Nie żyłem od wieków. I gdy się obudziłem, było pełno manipulacji i rodzinnych sprzeczek... Byłem w ciele, którego nie znałem. Nie mogłem wytrzymać tego gniewu. I pewnej nocy zobaczyłem, jak wychodzisz z kościoła, z tym spojrzeniem na twarzy, jakby cały świat był na twoich barkach. Natknęłaś się na zwiędłe kwiaty i zatrzymałaś się. Rozejrzałaś się i ożywiłaś te kwiaty dzięki swojej magii. Uśmiechnęłaś się i coś w mnie pękło. nie żyłem od wieków, Davino Clarie, a od tego momentu znowu poczułem się żywy.

Widea promocyjne Edytuj

Galeria Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.